Skuteczna roadmapa oparta o problemy, nie funkcje

Redakcja

29 maja, 2025

Dlaczego roadmapy funkcji to droga donikąd

Tradycyjna mapa drogowa to zazwyczaj harmonogram „co wdrożymy w Q1, Q2, Q3″ – długa lista funkcji mająca sprawiać wrażenie kontroli nad przyszłością produktu. Problem? Skupia się na outputach (co zbudujemy), ignorując outcome’y (jaki efekt osiągniemy). W rezultacie organizacja wpada w pułapkę feature factory – produkuje kolejne elementy, lecz nie poprawia doświadczenia klientów ani wyników biznesowych.

Kluczowe słabości tego podejścia to:

  • niska elastyczność – raz zadeklarowane funkcje „muszą” zostać dowiezione, nawet gdy dane pokazują, że nie rozwiązują problemu,
  • brak przestrzeni na eksperymenty i uczenie się w trakcie realizacji,
  • rosnące napięcie między zarządem, sprzedażą i zespołem produktowym, gdy „lista obiecanych funkcji” rozmija się z rzeczywistością,
  • dostarczanie przeważa nad rzeczywistą wartością dla klienta.

Około 72% nowych produktów nie osiąga celów przychodowych, co często łączy się z budowaniem rozwiązań bez wystarczającego zrozumienia problemu klienta. To mocny sygnał, że coś w podejściu do planowania jest fundamentalnie nie tak.

Czym jest roadmapa oparta o problemy

Roadmapa problemowa opisuje jakie problemy klientów i biznesu są priorytetowe w danym horyzoncie czasu oraz jakie mierzalne zmiany zachowania chcemy wywołać – nie zaś jakie konkretnie funkcje zostaną zbudowane. Funkcje stają się tylko hipotezami rozwiązania, które można zmieniać, dopóki nie zbliżają zespołu do zdefiniowanego wyniku.

Zespoły pracujące w modelu outcome-based myślą inaczej:

  • zaczynają od problemu lub szansy („spada aktywność użytkowników po 7 dniach”) zamiast „potrzebujemy dashboardu”,
  • definiują outcome jako mierzalną zmianę zachowania – na przykład zwiększenie odsetka aktywnych po tygodniu z 30% do 45% w ciągu dwóch kwartałów,
  • mapują obszary możliwości (opportunities) – zbiory problemów i potrzeb wokół danego celu,
  • dopiero potem projektują i testują różne rozwiązania: od zmian UX, przez automatyzację, nową politykę, materiał edukacyjny, aż po ewentualnie nową funkcję.

To podejście łączy się z metodą continuous discovery Teresy Torres – produkt jest rozwijany w rytmie ciągłego uczenia się, a roadmapa staje się „mapą hipotez” opartą na danych, nie listą obietnic składanych na początku roku.

Protip: Zamiast dopisywać do roadmapy „nowy moduł raportowy”, spróbuj zapisać problem + outcome: „użytkownicy nie potrafią samodzielnie znaleźć danych o rentowności; celem jest skrócenie czasu znalezienia kluczowego raportu z 10 do 3 minut”. Ta zmiana w języku przekłada się bezpośrednio na sposób myślenia zespołu.

Od problemu do roadmapy – szkic procesu

Poniżej przedstawiam proces, który można zaadaptować w polskim MŚP, firmie SaaS czy organizacji usługowej nastawionej na rozwój produktów cyfrowych.

Zbieranie i priorytetyzacja problemów

Rozpoczyna się od zestawienia najważniejszych problemów klientów oraz wyzwań biznesowych – niska adopcja, wysoki koszt obsługi, duża liczba błędów. Czerpiesz ze źródeł takich jak wywiady, analityka, support, sprzedaż, NPS czy badania jakościowe. Pierwsza segmentacja dzieli je na tematy: onboarding, raportowanie, wydajność, billing.

Definiowanie outcome’ów

To przejście od ogólnego problemu do konkretnego wyniku: „zmniejszyć liczbę zgłoszeń do supportu o 20% w 6 miesięcy” lub „zwiększyć aktywne konta płacące o 15% r/r”. Powiązujesz outcome’y z celami strategicznymi lub OKR-ami firmy.

Mapa możliwości (opportunity mapping)

Porządkuje wnioski o klientach w drzewo możliwości (opportunity solution tree). Na poziomie roadmapy pracujesz najczęściej z tematami problemów – „trudne raportowanie”, „skomplikowane wdrożenie” – zamiast z pojedynczymi funkcjami.

Projektowanie i testowanie rozwiązań

To generowanie wielu potencjalnych odpowiedzi na jeden problem: od zmian UX, przez automatyzację, nową politykę, materiał edukacyjny, aż po „nową funkcję”. Lekkie testy – eksperymenty, prototypy, A/B testy, piloty – poprzedzają wpisanie czegokolwiek „na twardo” do planów wdrożenia.

Praktyczny prompt do wypróbowania

Jeśli chcesz przetestować podejście problemowe w swoim produkcie, skopiuj poniższy prompt i wklej go do ChatGPT, Gemini, Perplexity lub skorzystaj z naszych autorskich generatorów biznesowych dostępnych na stronie narzędzia lub kalkulatorów branżowych kalkulatory.

Jestem product managerem/właścicielem produktu w firmie [BRANŻA]. Mamy na backlogu funkcję: [NAZWA FUNKCJI].  
Pomóż mi przekształcić ten pomysł w roadmapę opartą o problemy:

1. Jaki problem klienta lub biznesu ta funkcja prawdopodobnie adresuje?
2. Jaki mierzalny outcome (zmiana zachowania lub wskaźnika) byłby dowodem, że problem został rozwiązany?
3. Jakie 3 alternatywne rozwiązania (oprócz tej funkcji) mogłyby osiągnąć ten sam outcome?
4. Jaki prosty eksperyment lub MVP mógłbym uruchomić w ciągu [CZAS, np. 2 tygodni], żeby zweryfikować, czy problem rzeczywiście istnieje i czy proponowane rozwiązanie ma sens?

Roadmapa funkcji vs roadmapa problemów – porównanie

Obszar Roadmapa funkcji (klasyczna) Roadmapa problemów / outcome’ów
Punkt startu lista pomysłów i funkcji zgłoszonych przez stakeholderów lista zweryfikowanych problemów i szans klientów / biznesu
Język „zbudujemy X, Y, Z w Q3″ „rozwiążemy problem A, osiągniemy wynik B w tym horyzoncie”
Elastyczność rozwiązań niska – funkcja jest „obietnicą” wysoka – funkcje można zmieniać, dopóki chroniony jest outcome
Uczenie się sporadyczne, często dopiero po wdrożeniu ciągłe – discovery to rytm tygodniowy, roadmapa aktualizowana wg nowych danych
Powiązanie z celami firmy pośrednie, często poprzez backlog i budżety bezpośrednie – outcome’y są spięte z KPI / OKR i strategią
Ryzyko „feature factory” wysokie – mierzy się liczbę dostarczonych elementów backlogu niższe – mierzy się zmianę zachowania klientów i efekt biznesowy
Percepcja zarządu „lista rzeczy do dostarczenia” „tezy strategiczne i hipotezy biznesowe do zweryfikowania”

Protip: Jeśli masz już istniejącą roadmapę funkcji, przeprowadź ćwiczenie „odwróconej roadmapy”: dla każdej pozycji zadaj pytania „jaki problem to rozwiązuje?” oraz „jak zmierzymy, że ta funkcja coś poprawiła?”. Funkcje bez jasnego problemu lub metryki oznacz jako kandydatów do usunięcia albo zamrożenia.

Format roadmapy problemowej – praktyczny szablon

Dla polskiego MŚP skuteczny jest prosty format Now – Next – Later połączony z językiem problemów i rezultatów.

Przykładowa struktura:

Warstwa strategiczna (cel / outcome):
„Zwiększyć retencję klientów w segmencie MŚP z 80% do 88% w ciągu 12 miesięcy.”

Warstwa problemów / tematów (Now–Next–Later):

  • Now: „klienci gubią się w procesie wdrożenia i konfiguracji”,
  • Next: „klienci nie rozumieją wartości zaawansowanych funkcji, więc ich nie używają”,
  • Later: „brakuje jasności dot. zwrotu z inwestycji, co utrudnia odnowienia umów”.

Warstwa hipotez / rozwiązań (nie zawsze widoczna dla zarządu) obejmuje eksperymenty w obszarze checklist wdrożeniowych, automatycznych podpowiedzi, szkoleń i treści, a dopiero na końcu „duże” funkcje w systemie.

W komunikacji do zarządu prezentujesz 1–3 outcome’y na kwartał lub półrocze i powiązane z nimi główne problemy, którymi zajmuje się zespół. Pokazujesz metryki startowe i targety – churn, NPS, czas wdrożenia, liczbę zgłoszeń – zamiast listy ticketów JIRA. Utrzymujesz prostą wizualizację, na przykład oś czasu z blokami „problemowymi” zamiast wypisanych funkcji.

Integracja z procesami w firmie

W firmach, które nie są „czysto” software’owe, roadmapa problemów pomaga połączyć operacje, sprzedaż, obsługę klienta i rozwój produktu wokół wspólnych priorytetów.

Sprzedaż dokłada do roadmapy informacje o przeszkodach w domykaniu leadów – problemy percepcji wartości, bariery wdrożeniowe. Obsługa klienta i operacje identyfikują wyzwania zwiększające koszt obsługi i obniżające satysfakcję, jak powtarzalne zgłoszenia. Produkt i innowacje formułują z tego tematy problemowe i outcome’y, które są podstawą planowania kwartalnego.

Taki model wpisuje się w logikę lean + customer centricity, gdzie usprawnienia mają sens tylko wtedy, gdy poprawiają doświadczenie klienta i wyniki biznesowe, a nie tylko „odhaczają taski”.

Protip: W każdej dyskusji o nowych pomysłach produktowych wprowadź jedno pytanie kontrolne: „jaki konkretny problem klienta lub firmy to adresuje i jak go zmierzymy?” Odrzuć lub zawieś każdy pomysł, który nie przejdzie przez ten filtr.

Jak utrzymywać roadmapę bez fiction

Sama zmiana formatu dokumentu nie wystarczy – potrzebny jest nowy rytm pracy: ciągłe odkrywanie (discovery) i aktualizacja roadmapy na bazie danych, a nie opinii najsilniejszego interesariusza.

Nawyki wspierające roadmapę problemową to:

  • regularne wywiady z klientami (3–5 rozmów tygodniowo), szczególnie w obszarach priorytetowych problemów,
  • konsekwentne używanie metryk outcome’ów jako głównego wskaźnika sukcesu inicjatyw produktowych,
  • kwartalny przegląd roadmapy, w trakcie którego można zmienić rozwiązania, utrzymując outcome, albo – przy mocnych danych – przedefiniować sam outcome,
  • wizualne narzędzia typu opportunity solution tree pomagają zespołom trzymać się problemów zamiast uciekać w listy funkcji.

W praktyce wiele zespołów opisuje przejście na outcome-based roadmapping jako zmianę, która stabilizuje kierunek produktu (mniej „zwrotów o 180°”), ale jednocześnie zwiększa lokalną elastyczność w doborze rozwiązań.

Jak zacząć w polskiej firmie – 3 kroki startowe

Krok 1: Spis problemów i „odchudzenie” backlogu

Zorganizuj warsztat z kluczowymi osobami – zarząd, sprzedaż, obsługa, produkt – i wypiszcie top 10 problemów klientów i firmy. Przejrzyj istniejący backlog lub roadmapę funkcji i do każdej pozycji dopisz problem. Rzeczy bez jasnego problemu przenieś na parking.

Krok 2: Definicja 1–3 outcome’ów na najbliższy okres

Na bazie problemów wybierz maksymalnie 3 najważniejsze outcome’y na kwartał lub półrocze – retencja, aktywacja, koszt obsługi. Upewnij się, że mają metryki startowe i docelowe oraz właściciela po stronie biznesu.

Krok 3: Pierwsza roadmapa problemowa (wersja beta)

Zbuduj prostą roadmapę „Now–Next–Later” z problemami lub tematami zamiast funkcji i skomunikuj ją w organizacji jako eksperyment na 1–2 kwartały. Zaplanuj minimalny rytm discovery – 2 wywiady tygodniowo plus 1 mini-eksperyment co dwa tygodnie – w obszarze najważniejszego problemu.

Protip: Na etapie pilota uzgodnij z zarządem zasady: „nie przywiązujemy się do rozwiązań, przywiązujemy się do rezultatów”. Dzięki temu łatwiej będzie rezygnować z funkcji, które nie dowożą zaplanowanego outcome’u, nawet jeśli były głośno „zamawiane”.

Roadmapa bez fiction to nie tylko dokument – to zmiana sposobu myślenia o produktach. Zamiast listy obietnic otrzymujesz mapę prawdziwych problemów i mierzalnych celów. To podejście łączy zespół wokół wartości dla klienta, zwiększa elastyczność w doborze rozwiązań i pozwala uczyć się przed dużymi inwestycjami. Dla polskiego MŚP to realny sposób na uniknięcie pułapki feature factory i budowanie produktów, które rzeczywiście zmieniają biznesowe wskaźniki.

Wypróbuj bezpłatne narzędzia

Skorzystaj z narzędzi, które ułatwiają codzienna pracę!

Powiązane wpisy